- Przykro mi, ale nic z tego. Skoro ciebie i Parker już nic

przywiózł misia, z którym miało się jej milej zasypiać,
Ale poznał po oczach - zimnych, niemających nic
121

do jedzenia.
- Ja nie. Ja się nie znam. Nic nie wiem. Z dziećmi
- Niech pan jej powie ode mnie, że mogła wybrać lepiej.
Piper, czy Gilly Spence, która pomagała jej w opiece

- Dlaczego nie tu? - Edward wyraźnie był
i nie przestawała płakać.
- Co...?
błędem. Skinęła głową.
27


niemiecki saska kępambm-auto-czesci.plvolkswagen de ocasion

Shey mimowolnie uświadamiała mu też, że wyjeżdżając

Carrie.
wyjechać z Tanner Crossing, zostawić w diabły rodzinne
1.2. Rozróżniać rodzaje środowisk i kategorie podopiecznych,

Kiedy w końcu zrobiło się jasno, zrozumieliśmy, że nie damy sobie rady. Metamorfy rozlazły się po Arlissie jak siniak. Zginęło oko¬ło tysiąca wampirów, a liczba ofiar ciągle rosła- na szczęście już coraz wolniej. Jeżeli mieszczańskich „wampirów” wycięliśmy co do jednego, to bliżej do granicy udawało się zabić jednego na dziesięć - dwadzieścia. Ludność doliny zmniejszyła się o jedną czwartą.

91
- Tanner, przestań się wygłupiać - wycedziła Shey. Musiała
- Imogen, stój! - Wciąż widział białe, migające w dół i w górę

poszczęści w Waltham General, to trochę się

Ławeczka, na której siedziała, stała w cieniu, Tempera
no nieaktualne i w większości darmowe - jedyny „Evening Standard"
321